01.03.2005 :: 15:58
.:Littoości!!!:.
Taaak... Ten tydzień mam calutki zawalony sprawdzianami. JAk widać entuzjazmu brak =/ Jeszcze dzisiaj baba od chemii o wszystko się czepiała. Tak gada, że jej nikt nie rozumie, nie wiadomo z jakiego materiału zrobi kartkówkę =/ No, ale poza tym, humorek mi nawet dopisuje =) ( Dobrze, że jestem optymistką, bo jak bym nie była, to by źllee było ze mną =)) W szkole wszyscy chorzy, ja przynajmniej sie jakoś trzymam =) Chora z reguły być nie lubię, więc póki co się cieszę =D Ogólnie nudy ( no poza ciągłą nauką )... Tak sobie myślę ( do Zwierzaków ==> oni, jeśli to wogóle czytają, to wiedzą, że to o nich chodzi =)) Może tak się kiedyś spotkamy, ciooo?? Faajnie by było =)

Pozdro wędruje for:
- Madzia
- Namcia
- Wszystkich chorych ( no i życzę powrotu do zdruuffka )
- całej klasy 1a =)
- moich koffanych przyjaciółek Moni i Pauli =)
- Michny, Anki, Talki, Juhty, Karoliny :*
- Tweetiego, Żyrafa, Królika i tegoo tamm Mustanga =)
- dla wszystkichh których nie wymieniłam :*

Buziaczki :*
A.
Komentuj(6)


02.03.2005 :: 19:49
Chciałam podziękować niektórym ludziom, którzy tak wiele dla mnie znaczą...

Monia - za to, że jesteś moją przyjaciółką, za to, że zawsze gadamy godzinami i się nie możemy wygadać, za to, że mogę tobie zawsze zaufać, za sylwestra, za te wszystkie obozy... I za to, że poprostu jesteś...

Paula - za to, że też jest moją przyjaciółką, za to, że zawsze mogę sie jej zwierzyć (to co, że i tak wygada =P ), za to, że mnie pociesza w krytycznych momentach,za to, że ma taki sam gust jak ja, za jej poczucie humoru... Za to, że jest...

Michna - za to, że jest najkoffańszym Misiaczkiem jakiego kiedykolwiek poznałam, za to, że zawsze można z nią pogadać, pośmiać się, za to, że nie da się jej nie lubić...

Anka - za jej śmiech, poczucie humoru, za to, że nawet jeśli naprawdę ma mnie dość, to nie okazuje tego aż tak "brutalnie". Za to, że jest super koleżanką =)

Namcia - za to, że zawsze można sobie z nią pogadać, za to, że znosi cierpliwie moje fochy, za plakat o Fromborku, za to, że jesteś i jaka jesteś...

Meguś - za to, że do wszystkich wysyłasz promyczek szczęścia, za to, że zawsze pocieszysz, za "króliczki" i za "MAGDA POWAGA" =)

Talka - za to, że zawsze fajnie się z nią gada, za jej poczucie humorku i za jej texty. Za to, że jest suupper koleżanką...

Juhta - za to, że potrafi wyrazić własne zdanie, za to, że zawsze pogada, pocieszy, za to, że jest koffanym Juhciątkiem =)

Olivka - za te opowiadania na zielonej szkole, za te wszystkie akcje w podstawówce, za to, że jesteś suupper koleżanką. Że jesteś...

Kornel - za to, że jesteś jednym z najbardziej wartościowych chłopaków których kiedykolwiek poznałam. Za twój charakter, uśmiech, za twój humorek. Za to, że jesteś zioom =)

Łukasz M. - za to, że nawet jak mnie wkurzy, to po 10 minutach mi przechodzi, za to, że jest jaki jest. Za to że mnie totalnie olewa =/

Ewka - za to, że zawsze fajnie się z nią gada, za to, że poprostu jest...

Michał Gie. - za forum, za poczucie humoru, za to, że zawsze wracam z nim do domu...

Sandra - za to, że na matmie siedzi ze mną w pierwszej ławce i broni mnie przed panem Zdzisiem =P

Ania H. (Hora) - za te wszystkie kłótnie przed każdym wf w SP =P

Adam - za to, że zawsze fajnie się z nim gada, za to, że jest faajny =)

Pycia - za rozmowy na gg, za to, że można się jej zawsze zwierzyć, za to, że jej nie znam, a czuję, jak bym ją znała bardzo długo...

Tweety - za te wszystkie wakacje na których byliśmy razem, za to, ze fajnie się z tobą gada, chociaż z reguły to mało gadasz. Za to, że jakoś mnie znosisz. Za to, że jesteś...

Żyraf - za te ferie, na których byliśmy razem, za to, że jeszcze mnie nie zapomniałes...

Mustang - za ferie, za to, że znosisz moje fochy. Za to, ze codziennie słyszałam "Jeeest Zeeebraa??"

Jędrek P. - za to że na gg mnie totalnie olewa =/ =/ =/

p.Doman - za to, ze jak z nim rozmawiam, to zawsze się śmieję, nawet jak mam najbardziej zrąbany humor...

Klaudia K. - za jej odloty, za poczucie humoru i za to, jak opowiada o dentuście =)

Becia - za to, że trafnie przewiduje kto będzie pytany na biologii. Za to, że jest supperr =)

Jestem ciekawa czy ktoś wogóle przeczytał calutką notkę, od początku do końca... Długa trochę wyszła...
Przepraszam tych co nie wymieniłam. Ale te osoby są dla mnie bardzo ważne...

Dziękuję
A.
Komentuj(10)


05.03.2005 :: 19:44
Sieeemmka =)
Dzisiaj byłam na roolkach =) Było fajnutko ( no gdyby nie ta gleba przez Korbola =)) A teraz nuudyy, ale humorek mnie nie opuszcza... Słucham muzyczki, nio i robię "wariacje na temat papieru" na sztukę ( czy jakoś tak ). Tak jakoś veny na pisanie nie mam... Hehh... W poniedziałek mam dwie kartkówki ( z anglika i historii - nie, tylko nie histraaa =( ) Jak ja nienawidzę poniedziałków... Mało tego... Jeszcze potem prawie cały tydzień ( except piątek ) na 8:00 =( No, ale co zrobić... ZAKUUWAĆ... Supper, nie ma co...

I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejsze wydanie faktów w TVN 24.
A.

P.S: Dziękuję za komentarze :*
P.S.2: Pozdrawiam wszystkich =)
P.S.3: Don't worry, be happy...
Komentuj(23)


07.03.2005 :: 17:13
.:Ufff... Pufff...:.
Taa... Ta charówka sie powoli kończy... Czy na długo? Tego stwierdzić nie mogę =) Jutro kartkówka z chemii ( Bez entuzjazmu... ), no ale potem 5 dni wolnego =) ( rekolekcje no i weekend =)) Jejjj... Mam dzisiaj dobry humorek =) Co wyraźnie było widać na niemcu ( Prawda Naamma?? =)) Normalnie nie wiem co sie ze mną i towarzyszką Agatą działo, ale to normalne nie było. Hehhh... Uczyliśmy sie piosenki po niemiecku, przy okazji wymyślałyśmy układ choreograwiczny z użyciem tylko i wyłącznie rąk... ( Fala meksykańska i ruchy w stylu "Majteczki w kropeczki" i inne discopolo =)) Teraz troche lekcyjki robię... Z anglika prywatnego zwolniona jestem... ( ma się to szczęście... hehh =)) Taa... No więc jak mówiłam, robię lekcje... A konkretnie to geografię i matmę... Hmmm... Jeszcze dzisiaj do mnie 7 letni kuzyn "na opiekę" przychodzi =| Tzn. Moi i Jego rodzice idą na koncert jakiś-tam, a ja z kochanym kuzyniątkiem zostaję =| Taaa... Z góry dzięki za współczucia =) Ale mam nadzieję, że nie będzie aż tak źle, i Jędrek ( bo tak ma na imię mój kuzyn ) da mi należyty spokój i zdążę powtórzyć chemię... LoL =)
Ahaaa... I jeszcze jednoo... Wiecie co jutroo jeeest?? ( to kieruje expecially to boys =))



Buźka =*
A.
Komentuj(7)


08.03.2005 :: 14:18
.: Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, niech każdy się dowie, że dzisiaj jest dzień kooobiieeet =) :.
Taaak... Jeden dzień w roku ku chwale kobietom (eee... jeden dzień?? zdecydowanie za mało =)) No więc wstałam dzisiaj (mam nadzieję, że prawą nogą, ale byłam zbyt zaspana, żeby zwrócić na to uwagę), szybciutko myju-myju, ubrałam się, no i mama mnie zawiozła do szkoły... W budzie nadal strasznie duzo osób chorych... No... W budzie miała być kartkówka z chemii, ale (Bogu dzięki... ) pani się rozchorowała =) Z niemca też nie pisaliśmy, bo "kompletu" nie było. Taa... No więc w szkole ogólnie luuzik, a od jutro (noo... właściwie od dzisiaj) 5 dniowy weekend =) (tzn. rekolekcje no i weekend) Hehh...
No, to może wróćmy do tematu Dnia Kobiet...
Od chłopaków dostaliśmy takie CUTE (jak ktoś nie wie co to znaczy, to niech sprawdzi sobie w słowniku j. angielskiego bądź na stronie www.ling.pl), malutkie Gilberty (takie przytulakowe ludziki, Amorki =)) Ojojoj... Dziękuję :* Taa... No i wszystkim kobitkom życzę wszystkiego najnajnajnaj...

Ahaaa... I jeszcze życzonka dla wszystkch Beatek z okazji imienin ( przy okazji dla mojej mamy, bo też jest Beata =))

Buźka =*
A.
Komentuj(12)


09.03.2005 :: 18:21
.:Rekolekcjee...:.
Taa... No więc dzisiaj pierwszy dzień rekolekcji... Najpierw do kościoła, potem do szkółki. Oglądaliśmy film pt. "Szkoła Uczuć". Bardzo mi się podobał (więc jeśli ktoś nie oglądał, to szybko załatwcie sobie ten filmik i paczkę chusteczek =)) Film opowiada o tym, co najważniejsze, czyli o uczuciach... Zresztą, obejrzyjcie sobie sami, bo naprawdę warto... Po filmiku poszłam z Agatką do Dynamixu, gdzie byli już Dino, Adam i Bartek, a po pół godzinki przyjechała Misia z Paulusią. Na roolsach było suuper =) Sobie z Agatką przynajmniej pogadałam =) Taa... No i dopiero przed chwilka wróciłam do domciu... Moi rodzice gdzieś wyparowują dziś, a ja nie wiem co będę robiła... Hmm... Tak... Mam dylemat =P Eee... Może sobie pogram w simsy, bo życiowe motto (przed chwilą je wymyśliłam =P) to "Jeśli nie wiesz co masz robić, to graj w Simsy" Eee... Szymborską to ja chyba nie jestem, bo to motto koślawe jakieś =P Dobraa, ja kończę....

Buźkaa :*
A.
Komentuj(112)


10.03.2005 :: 16:53
.:Rekolekcje part II:.
Tradycyjnie rano do kościoła... W kościele cudowne nauki rekolekcyjne na temat miłości. Zresztą ja sama nie wiem po cotam poszłam... Z mojej klasy były tylko 3 osoby (wraz ze mną). Gdyby nie SmS od Namy ("Jak nie przyjdziesz to ci oskalpuję") to bym chyba się do domu wróciła (Pominę fakt, że było zimno jak cholera...). Zresztą mniejsza z tym... Bo kościele pojechaliśmy tramwajem (nr. 6 jak by ktoś chciał wiedzieć =)) na Most Rocha i zmarznięci dotarliśmy do (UwAgA!) Zakonu Serafinek... Taa... Eee... Zakon to chyba nie dla mnie... =| Bo jakoś nie wyobrażam sobie siebie w karierze siostry zakonnej... Wy chyba też nie... LoL =) Po obejrzeniu mega ciekawego filmu o siostrze Sancji, po pomodlenu się, wyruszyliśmy w drogę powrotną cudownym (czyt.: zatłoczonym) i pełnym przygód (czyt.: Agacie przytrzasneło torebkę w drzwiach) poznańskim środkiem komunikacji miejskiej jakim jest jakże "szybki" tramwaj koloru zielonego. I tym sposobem znalazłam się na przystanku z którego doszłam do domu.
W domu dokończyłam robić porządek... A teraz sobie słucham muzyczki =)
Dobraa... Kończe, bo nie komentujecie =P

Viellkie Muuuaaa :* :* :*
A.

P.S: tą notke piszę poraz drugi... Bo pierwsza sie nie dodała =[

Komentuj(75)


11.03.2005 :: 13:58
.:Joł =) :.
No więc dzisiaj Rekolekcje part III, ale oczywiście mądra, inteligentna Asia została w domu i nie narażała zdrowia na niekorzystną pogodę. Tym sposobem (zostając w domu), obejrzałam sobie "Notting Hill" na DvD. Pfff... No i tak mi ranek zleciał... Zaraz idę do babci na obiad. Goshh... Jeszcze dzisiaj mam English prywatny =/ i tańce... Ojojojjj... Tylko, że mi sie nie chce nigdzie wychodzić =| =| =| Tak bym sobie w domciu posiedziała... No, eventualnie do kina, do sklepu, albo tak gdzieś wyskoczyć... Wogóle dzisiaj jakiś taki smętny dzień (jak narazie przynajmniej...), bo taka jakaś ponura pogoda... To ja może już pójdę na ten obiad, co??

Cyaaaaa...
A.
Komentuj(2)


12.03.2005 :: 20:10
.:Ogłoszenie płatne:.
Zgubiłam portfel (O zgrozo...) Błękitny z NICI... Jak ktoś może znajdzie (lub zakupi na targu typu Bema) uprzejmne prosi sie o zwrócenie... Dziękuję.

No... A dzisiaj byłam na baseniku w Swarzędzu. Było fajniutko =)
Teraz z lekka się nudzę. To znaczy nie mam co robić (ale ja zawsze jak nie mam co robić to się nudzę... To chyba normalne, niee??)
So, wczoraj wieczoekiem oglądałam film "Zakazany owoc", a dzisiaj rano "Gra o miłość". Takie seansiki filmowe. Hehh... Oba filmiki mi sie podobały, więc polecam =)

Ale zgubiłam portfel noooo.... =(

Buźka :*
A.
Komentuj(27)


14.03.2005 :: 15:15
.: Dzień jak codzień, dzień po dniu... :.
No i kolejny poniedziałek. No i kolejny dzień do szkoły. I znowu lekcje, sprawdziany, kartkówki, znowu odpytywania. Na szczęście nie na długo. Już (albo dopiero) w przyszłym tygodniu w czwartek nie idziemy do szkoły (Wielkanoc). No, ale do tego czasu to hoho... Chemia (boszzzee...), Polski, Biologia, Histora... =/ =/ Tssaaa... S-U-P-E-R, nie ma coo... Ale trzeba wytrzymać =]

A wogóle, to z nudów założyłam stronkę z Ocenami Blogów. Serdecznie zapraszam do zgłaszania się do ocenki =)

Buźźźka :*
A.
Komentuj(3)


16.03.2005 :: 21:37
.:Życie idziee jak na speedziee:.
Taak... Dzisiaj sprawdzian z polaka (z Krzyżaków). Tradycyjnie wypracowanko =/ Ale nie mówmy o szkole i o tym jak mi poszło na sprawdzianie. Po szkoołce byłam na meczyku Pyry (kosz). Bieedny Marcin był chory (gorączka), ale grał i to bardzo dobrze. Ale i tak przegrali... =( Taaa... Po powrocie ze szkółki lekcyjki, no i troszkę necik... Wszyscy mnie total olewaja na gg... Ale sie przyzwyczajam... Ja się ogólnie do wszystkiego ostatnio przyzwyczajam... Do wszystkiego, co dotychczas mnie drażniło, męczyło, wkurzało, dręczyło (niepotrzebne skreślić, lub dopisać własne:.....) to sie przyzwyczajam. I bardzo dobrze... W ten sposób unikam dolin =) Okiim.... Ja sppaadamm =)

Buziakkiiii :*
A.
Komentuj(5)


20.03.2005 :: 16:59
.:Reanimacja =):.
Taak... No więc powróciłam. Daje znak że żyję =) Ciesszzyciie siee?? No mam nadzieje =] No więc nie pisałam, bo... bo cierpię na rzadkie schorzenie ciągłego braku czasu. Według mnie doba powinna mieć 48 godzin, może wtedy miałabym na wszystko wystarczająco dużo czasu =) Taak... No więc dzisiaj znowu idę na kosza do Areny ( Nom, chyba mam obsesje na punkcie koszykówki =] ) A jutroo znuff do szkoły... Ale co tam... Przecież sie nie będę zamartfiać co będzie =) Powoli wszyscy zdrowieją, na niemca trzeba uczyć sie jakiejś diecinnej piosenki (Hast du am Montag English? Nien, am Montag nicht...) No, ale na szczęście tylko trzy dni, i Wielkanoc (Ale Zając nie istnieje... Moje życie straciło sens... =] ) Lol... Nie, no chociaz tak źle nie jest =) Tweety naprawił sobie wreszcie gg =}
Right... Niedługo idę na meczyk, więc papapa =*

Pozdruufki & Buuśśkiii =*
A.
Komentuj(6)


22.03.2005 :: 16:08
...bo są ludzie i parapety...
Mi sie zdaje, że jednak jestem parapetem... BO ja raczej do końca normalna nie jestem... Taak, jestem special, orginal, itp itd =D Ale i tak mie wszyscy koffaja, prawda?? =)
Taak... Jest wiele przykładów moich "wychyłów" poza normy inteligencji w Unii Europejskiej. Weźmy może te najbliższe, czyli moje dzisiejsze vixy...
(czekając, aż do tych co jadą autobusem podjedzie autobus... ee.... no wiecie o co chodzi, niee??)
Jaa: Noo... Nie zasłaniajcie słońca!! Opalam sie!!
Sandra: Asia... A ta znowu sie opala... nuda...
Jaa: No Łukasz TEYY... Nie zasłaniaj słońca...
(Łukasz i Michał ida na ulice i po chwili: )
Michał: Asia, a na ulicy to cieplej jest...
(oczywiście Asia musiała wyjść na środek ulicy, korzystając z okazji, że samochody nie jechały...)
(pomine fakt, że wszyscy ludzie na przystanku sie na nas gapili...)
No... Więc jak widać, całkiem normalna nie jestem =) Moje najostatniejsze pseuda to: Miriam ( lol, nie wiem dlaczego, moi nie całkiem normalni koledzy je wymiślili ), Utleniacz ( nie jestem utlenianą blondynką, ale im tego nie da sie wpoić...), Bibo (czy jakoś tak =))(nie wiem dlaczego...), no i jeszcze Kubuś Puchatek (Adam coś dzisiaj palnął, nie wiem dlaczego,ale coosh...), Truteń (pseudo by p.Doman)(bo na basenie nie ćwiczyłam, więc p. Doman stwierdził, ze jestem Trutniem =))
No, ale przecież ja jestem najnajnormalniejsza, prawda?? LoL =)

Byeee suonka =*
A.
Komentuj(6)


24.03.2005 :: 11:52
.:Wiooosnaaaaa:.
Wiosenkę juz coraz bardziej czuć wokoło =) Słoneczko świeci, cieplutko sie robi, kfiatki rosną... =) Mało tego, do szkoły nie trzeba chodzić przez najbliższe dni, aż do środy =D (Wioosnaa... Looknijcie tu =)) A już niedługo Easter (tłum.:Wielkanoc =)) Trza jajka jakoś ładnie pomalować =P W takie ładne paseczki... Albo nie, w kfiatki =P I zajączzek przykica z prezencikami =)Uhhh... Wioosnaaa... Wreszcie koniec tego parszywego zimna =)Czyż to nie cudowne??
Noo fięc... Życzę wam wszystkim Happy Easter, "bogatego zająca", smacznego jajka w kolorowej skorupce, dobrego humoru, miłej atmosferki, mokrego Śmingusa-Dyngusa. A żebyście sie w te dni wolne zbytnio nie zanudzili, to możecie sobie pograć =) (a żeby sie wam zbytnio nie znudziło, to podam parę gierek =P). No fięc... Game number 1, Game number 2, Game number 3 and Game number 4 =)
A tu interaktywne życzonka dla was ode mnie =*

Buźźźkaaa =*
A.
Komentuj(45)


28.03.2005 :: 19:47
.:Śffięta, śffięta... I po Śffiętach:.
No taak... Coś dłuugo nie pisałam... Powód chyba wiadomy ==> Wielkanoc, rodzina, to wszystko wyjaśnia =) Nom, a dzisiaj Śmingus Dyngus, oczywiście zostałam oblana wodą no bo jak by inaczej =P Jednym słowem wyglądałam jak zmokła kura, ale w końcu z cukru nie jestem =) Szkoda tylko, że ledwo miałam sie w co przebrać, ale tyn szczegół pominę =P Prezenciki też niczego sobie: dwie piżamki, bielizna, mascara, nio i słodycze of course =) Tak, no a teraz trzeba powrócić to tej nieszczęsnej, szarej rzeczywistości =( Pff... W środe do szkoły... No ale muszę przyznać, że w śffięta było super =) Tak... tak życiowo było =P No i znowu mi odbija... Zna ktoś może dobrego psychiatrę??

Buziaki =*
A.
Komentuj(5)


29.03.2005 :: 20:37
.:Shopping, Shopping, Shoooppinng =P:.
No właśnie wróciłam ze sklepiku (Auchan) gdzie byłam na zakupach =) Udanych, bo jakże inaczej... Kupiłam (a właściwie rodzice mi kupili =P) dwie pary cudownych butkuff... Jedne czarne adidaski, drugie białe półbutki =D Łoooh.... I tak obkupiona wróciłam do domu. I usiadłam... I siedzę... =P

O-h m-y g-o-d... Jutro do szkoołłyy.... Mam nadzieję, że żadne niespodziewane sytuacje ("Dzieci, wyjmjmujemy karteczki...") nie nastąpią... Pfff... Ohh Dear...

I miłym akcentem pozdrowień dla:
- Miśki
- Moni
- Pauli
- Paulusi
- Anki N.
- Pyci =*
- Meg
- Namy
- Juhty
- Talki
- all 1a
- all Gim 54
- and for rest =)
No i tym miłym akcentem kończę tę notkę =P

Bu$$ka =*
A.
Komentuj(1)


30.03.2005 :: 16:14
.:We don't need more education...:.
Dzisiaj jakieś fluidy chyba wpłynęły na nauczycielów, które wywołały w nich złość na naszą klasę i chęć zemsty... Pierwsza lekcja... Polak... Coś tam powtarzaliśmy, ale byliśmy *w miarę* cicho, bo nasza wychowawczyni była na lecji i patrzyła jak sie zachowujemy... Druga lekcja i drugi polski. Tym razem z lekka głośniej bo pani Kamińska sobie poszła... No i oczywiście NIEKTÓRZY chłopacy gadali i happy enda szlak trafił... Zrobiła nam kartkówkę za karę... Chociaż zaraz zaraz (ŻaRóFFkA)(z kodeksu praw ucznia): "Niedopuszczalne jest stosowanie kar niezapisanych w statucie oraz kar, które w momencie dokonania przewinienia nie były w nim umieszczone. Wymierzenie kary bez dania uczniowi możliwości obrony jest naruszeniem prawa do obrony i może być podstawą do uchylenia kary. W statucie powinna być zawarta droga prawna odwołania się od wymierzonej kary. "
Trzeba by było zobaczyć, czy u nas w statusie szkoły jest prawo do robienia kartkówek za karę...
No właśśnie: (z kodeksu ucznia)
Rodzaje kar
-upomnienie przez wychowawcę na forum klasy,
-upomnienie lub nagana przez dyrektora szkoły,
-upomnienie lub nagana przez dyrektora szkoły udzielona
-publicznie wobec uczniów,
-zawieszenie prawa do udziału w zajęciach pozalekcyjnych, do
-reprezentowania szkoły na zewnątrz,
-zawieszenie w prawach ucznia,
-przeniesienie do innej klasy lub szkoły,
-skreślenie z listy uczniów lub słuchaczy,
Łohohoh... Jakoś nie ma tu kartkówek za karę....
Anyway... Mniejsza z tym... Potem technika. Pan też sie wkurzył, bo "bylismy niegrzeczni"... Wf... Chociaż jedna normalna lekcja. Graliśmy w siatkuffke... Potem biologia. Pani oddawała sparwdziany =| Iiii... Czwóreczka =/ Bleh... Liczyłam na okrąglutką piąteczkę, bo taak długo sie uczylam sheise nooo.... Na koniec cudownego dnia Anglik i dwie piąteczki z ćwiczeń (Bogu dzięki...) I taak minął dzień... Piękny, wiosenny dzień...



Papaa
A.
Komentuj(12)






wpisy
dodaj oglądaj


nie będzie to kolejny 'zwykły blog'. nie pisze regularnie. nie pisze co robiłam. pisze jak potrzebuje. jak coś mnie boli, dręczy. takie przemyślenia. dotyczące mojego życia. poprostu.



archiwum
2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik





ja i moje zdjęcia.
grono.
fotka.pl

ci ważni.
meine josephine



'w życiu piękne są tylko chwile. niestety.'

'nie wszystko da się wyrazić słowami. niektórych rzeczy lepiej wcale nie mówić'

'są momenty, gdy wyobrażam sobie życia lepszego fragmenty.'






Layout by Cassia
for Layout4you